W sądzie gospodarczym w Warszawie dzieją się dziwne rzeczy. Sędzia Dariusz
Czajka, jak podaje prasa ogłasza pośpiesznie upadłości firm, których aktywa
następnie trafiają do biznesów powiązanych z... samym Dariuszem Czajką. Mimo to
sędzia nadal sądzi, bo jest widać nietykalny. Efekty też widać.