Strona Główna  |  Sędzia Dariusz C.  |  Krótka historia upadłości Eko-Mysiadło  |  Długa historia Eko-Mysiadło  |  Prasa  |  Komentarze

  
Rzeczpospolita
11.12.04 Nr 290 (dział Ekonomia i Rynek)

Państwo ma zapłacić
 
     
 
Zarząd firmy CLiF wystąpił do skarbu państwa z żądaniem wypłaty 98 mln zł odszkodowania za straty spowodowane ogłoszeniem upadłości tej spółki w grudniu 2001 r. Po wielu odwołaniach w maju 2003 r. Sąd Najwyższy uznał upadłość za bezpodstawną. Do tej pory firma nie zdołała odzyskać pozycji w czołówce firm leasingowych.


CLiF chce 98 mln zł odszkodowania

- W wyniku postępowania upadłościowego spółka została w znacznym stopniu zniszczona. Straciliśmy sieć dystrybucji i udział w rynku, a nasz powrót do leasingu jest bardzo utrudniony - powiedział "Rz" Dariusz Baran, prezes Centrum Leasingu i Finansów CLiF.
Proces przeciwko państwu może potrwać nawet pięć lat, ale prezes nie wyklucza wcześniejszego zawarcia ugody. Zapewnia, że wniosek o odszkodowanie nie ma związku z przedłużającym się poszukiwaniem inwestora dla spółki. Jego zdaniem CLiF będzie kontynuował działalność, choć nie jest teraz pewne, czy nadal będzie działać w branży leasingowej. Obecnie spółka obsługuje ponad 500 umów, zaś kilka tysięcy klientów czeka na zakończenie sporów z bankami.
Komisarzem postępowania upadłościowego był sędzia Dariusz Czajka, który przez sąd dyscyplinarny został uznany winnym doprowadzenia do nieprawidłowości w postępowaniu upadłościowym. Na tej m.in. podstawie zarząd CLiF uznał, że winę za zniszczenie spółki ponoszą funkcjonariusze państwa, bo takimi są sędziowie. Prezes Baran przyznaje, że gdyby nie zmiana prawa upadłościowego w 2002 r. to firma mogłaby wystąpić o odszkodowanie do banków, które bezzasadnie składały wnioski o upadłość. Według nieoficjalnych informacji pozwy o odszkodowanie od skarbu państwa złożyli też niektórzy indywidualni akcjonariusze.
CLiF powstał w 1992 r. i był jedną z pierwszych i najbardziej znanych firm leasingowych. Skoncentrował się na obsłudze środków transportu. Pierwszy wprowadził korzystny podatkowo leasing samochodów osobowych. W 1998 r. spółka ucierpiała z powodu kryzysu rosyjskiego. Pod koniec lat 90. leasingodawcy niezwiązani z bankami zaczęli mieć problemy z refinansowaniem działalności. W czerwcu 1999 r. została przeprowadzona pierwsza i jedyna publiczna emisja akcji warszawskiej firmy, w lipcu akcje znalazły się w obrocie. W 2000 r. za 10 mln zł CLiF kupił Wschodnie Towarzystwo. Jesienią 2001 r. CLiF zdecydował o odstąpieniu od umów z bankami o wartości 141,6 mln zł (m.in. z BZ WBK, Bankiem Przemysłowym, PKO BP, BGŻ, BPH, PBK, BOŚ, Pekao SA). W odpowiedzi na to niektóre banki wypowiedziały spółce umowy kredytowe, przejęły zabezpieczenia i wystąpiły o ogłoszenie upadłości spółki. Ogłoszona 12 grudnia 2001 r. upadłość została uchylona przez Sąd Najwyższy w 2003 roku. W postępowaniu prowadzonym przez Sąd Rejonowy w Warszawie oddalone zostały wnioski Kredyt Banku (KB) i BGŻ o ogłoszenie upadłości.
Już po kasacji CLiF wystąpiło z wnioskiem o upadłość KB, argumentując, że nie wywiązuje się z zobowiązań dotyczących rozliczenia się z przejętego majątku. Konflikt nie został rozwiązany, spółka nadal prowadzi spory z Kredyt Bankiem, BGŻ, Pekao i PKO BP. W piątek CLiF zawarło ugodę z BZ WBK i Bankiem Przemysłowym w Łodzi, odzyskując około 10 mln zł. W ocenie prezesa spółki ta ugoda sprawia, że na koniec roku zysk netto może osiągnąć nawet 4 mln zł.
Adam Maciejewski, wsp. Katarzyna Ostrowska
 

Rzeczpospolita
11.12.04 Nr 290 (dział Ekonomia i Rynek)

 
     
 
 
 

 długa historia Eko-Mysiadło  >>      
Strona główna  >>