|
Pracownicy byłego Eko-Mysiadła przedstawiają w programie "Sprawa dla Reportera" dokument syndyka o kosztach i przychodach z prowadzonej przez niego działalności. Przychody wynoszą 5 423 000 zł a koszty 5 794 725 zł. Tak powstała strata zwiększa wierzytelności Tomasza Maja, który odpowiada za wszystkie długi jako osoba fizyczna prowadząca Eko-Mysiadło jako działalność gospodarczą. Dodatkowo każdy dzień obecności syndyka przynosi około 34 000 złotych długów (odsetki od niespłaconych wierzytelności zwiększają łączny dług o 1 milion złotych każdego miesiąca). |